Blog

CrazyMazy na SLOT fest

2012/11/12

W ostatnią sobotę oprócz zajęć na Filipa gościliśmy z naszymi warsztatami na SLOT fest. Popatrzcie, jak tam było!

Dzieci świetnie się bawiły i jak zwykle na naszych warsztatach, ogromnie pochłonęły je doświadczenia.

Najpierw sprawdzaliśmy, jakie substancje są kwaśne, a jakie zasadowe. I chociaż te pojęcia nie są wcale łatwe dla małych Odkrywców, to już samo przelewanie, dosypywanie, mieszanie i sprawdzanie, jaki tym razem będzie kolor substancji, skutecznie zachęcały do poszukiwań odpowiedzi na kolejne pytania.

Potem ni to nauka ni czary. Zrobiliśmy baterię z cytryny i okazało się, że prąd płynie! Zanim to się udało i wreszcie zaświeciła się mała żarówka w obwodzie, trzeba było zmierzyć się z kilkoma poważnymi wyzwaniami. Mali CrazyMazerzy szli jak burza!

Sprawdzaliśmy też, co przewodzi, a co nie przewodzi prądu. Tu było dużo eksperymentowania, prób, niespodzianek i rozlegających się zewsząd dźwięków czujników i okrzyków: „o, płynie!”

Na koniec Młodzi Elektronicy zbudowali pułapkę na złodzieja. Po dwóch godzinach zajęć nikomu nie chciało się kończyć.

Kiedy Dzieci mają możliwość, by eksperymentować i poszukiwać rozwiązań stawianych im problemów, chętnie się uczą. Nawet nie wiedzą, że się uczą. W pełni zaangażowani we wspólne działania, cieszą się każdą czynnością. A popełniane błędy są jedynie kolejnym krokiem do osiągnięcia celu.

Dzieci podążają za swoją odkrywaną właśnie pasją.

Obejrzyj więcej zdjęć tutaj!